JADŁOSPIS
JADŁOSPIS :
niedziela, 27 lipca 2014
Bagietki na zakwasie
Kupiłem foremki do pieczenia bagietek i przyszedł czas na ich wypróbowanie.
Skorzystałem z przepisu Mistrza Hamelmana :
Levain - zaczyn:
140g mąki pszennej chlebowej
170g wody
30g zakwasu
Całość dobrze wymieszać i pozostawić na 12-16 godzin w temp. około 21st.
Ja użyłem gotowego zakwasu pszennego aktywowanego wg metody 3 stopniowe.
Ciasto:
770g mąki chlebowej (użyłem typ 750)
1/4 łyżeczki słodu (zapewne diastyczny ale zapomniałem dodać)
460g wody
20g soli
1/2 łyżeczki drożdży instant
310g zaczynu
Wykonanie:
Wodę, zaczyn i mąkę mieszamy krótko, do połączenia składników. Przykrywamy folią spożywczą i pozostawiamy na ok. 60 min - autoliza.
Następnie dodajemy sól i drożdże i wyrabiamy w mikserze, na 2 prędkości, przez ok. 2 minuty.
W trakcie wyrabiania można jeszcze dokonać korekty wody lub mąki - ciasto powinno być "średnio silne" :-) czyli nie za luźne ale także niezbyt zwarte. Moim zdaniem powinno być nadal klejące i bardziej do przekładania niż przelewania.
Ciasto przekładamy do miski (wysmarowanej oliwą lub wysypaną mąką) i pozostawiamy do wyrośnięcia na 2 godziny. W międzyczasie składamy 2 razy w odstępach 40 minutowych.
Po wyrośnięciu ciasto dzielimy na porcje o wadze ok. 400g, przykrywamy folią spożywczą i pozostawiamy na ok. 20-30 min.
Teraz część najtrudniejsza czyli formowanie bagietek - ciasto jest dosyć luźne i nadal klejące.
Można pooglądać tutaj, tutaj lub tutaj.
Uformowane bagietki przekładamy do foremek lub między pofałdowaną ściereczkę, przykrywamy folią spożywczą (można włożyć do większej torby foliowej) do wyrośnięcia na ok. 1 godzinę.
Piekarnik rozgrzewamy do 240st. spryskujemy wodą i wkładamy bagietki na ok. 25 minut.
Można 5 minut przed końcem pieczenia spryskać bagietki wodą aby były błyszczące a skórka po wyciągnięciu bardziej twarda i chrupiąca.
wtorek, 8 lipca 2014
Bajgle - Lipcowa Piekarnia
Od dłuższego
czasu szykowałem się do upieczenia bajgli. Naczytałem się o różnicach miedzy
bajglami a obwarzankami. Dowiedziałem się, że najlepsze bajgle pieczone są w
Nowym Yorku. I brakowało mi tylko okazji…
Dzięki
Monice z gotujebolubi
poznałem przepisy na dwie wersje, z których wybrałem oczywiście tą slow. Bardzo
pomocny okazał się także filmik podany przez autorkę przepisów
(przepis z filmiku poniżej). Bardzo ciekawe przepisy można znaleźć także na
stronie Leili Lindholm.
Moje uwagi:
>Szukałem
mąki wysoko glutenowej i znalazłem semolinę, którą użyłem w mieszance z pszenną
650 (750 będę miał za kilka dni).>Do ciasta właściwego dodałem 1 łyżkę słodu drastycznego.
>Po pierwszym wyrastaniu (1 godzina) cisato wychodziło z miski i obawiałem się co będzie dalej. Po złożeniu umieściłem w lodówce a rano ciasto wypełniło „pół” lodówki J.
>Pierwszą patię piekłem ok. 35 min aby kolor był odpowiedni.
>Drugą partię wstawiłem do piekarnika nagrzanego do 230 st i spryskałem piekarnik wodą. Temperaturę zmniejszyłem do 200 st. I piekłem 25 min.
Uważam, że
można spokojnie piec w wyższej temperaturze – na filmiku temp. pieczenia wynosi
475st. Ale ciasto nie zawiera miodu.
Precle
pieczone dłużej mają bardziej chrupiącą skórkę ale w środku są mięciutkie.
Pieczone krócej z wyższą temp. są bardziej miękkie.Jedne i drugie są za to SMAKOWITE i bardzo dziękuję za przepis.
Bajgle w wersji slow:
150 g mąki typ 750
150 ml wody
szczypta drożdży
2 łyżki zakwasu pszennego (opcjonalnie i oczywiście dodałem )
Wszystkie składniki zmieszaj w misce i
pozostaw do przefermentowania w ciepłym miejscu na kilka godzin (ok. 8).
Następnie do zaczynu dodaj:
600 g mąki350 g wody
2 łyżki miodu
1 łyżka soli
6,5 g drożdży suszonych
Ze wszystkich składników wyrób gładkie ciasto. Pozostaw je w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na godzinę, następnie przełóż na blat, rozpłaszcz i złóż na trzy jakbyś składał list a następnie na pół. Włóż ciasto do miski, przykryj ściereczką i umieść w lodówce na przynajmniej osiem godzin.
Po tym czasie podziel ciasto na ok 17 kawałków, uformuj z nich kulki i pozostaw na dwadzieścia minut. W każdej z kulek zrób palcem dziurkę. Aby ją powiększyć możesz zakręcić ciastem dookoła palca, tak jakbyś kręcił hula – hop. Tak przygotowane ciasto pozostaw do wyrośnięcia na 40 minut.

W dużym garnku zagotuj wodę. Nie musi być jej dużo, ważne żeby bajgle nie dotykały dna i swobodnie mogły się gotować. Do wody dodaj łyżkę miodu, melasy lub golden sirup. Delikatnie wrzuć wyrośnięte bajgle na wrzącą wodę. Gotuj z każdej strony po minucie.
Następnie za pomocą łyżki cedzakowej przełóż na kratkę do wypieków lub ściereczkę.
Obgotowane bajgle posmaruj roztrzepanym jajkiem, zanurz z jednej strony w sezamie lub/i maku. Połóż ułóż na blaszce i piecz w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez od 20 – 25 minut do momentu, aż nabiorą złotego koloru.
Bajgle w wersji
fast:
750 g mąki typ 550500 g letniej wody
7 g drożdży instant
1 łyżka soli
2 łyżki miodu
1 jajko
sezam, mak
Z podanych składników (oprócz jajka) wyrób gładkie i elastyczne ciasto. Ciasto będzie dość zwarte. Przełóż je do lekko naoliwionego naczynia i pozostaw do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na godzinę. Wyrośnięte ciasto podziel na 12 – 15 części. Uformuj z każdej kulkę i pozostaw na 20 minut. Po tym czasie w każdej z kulek zrób palcem dziurkę. Aby ją powiększyć możesz zakręcić ciastem dookoła palca, tak jakbyś kręcił hula – hop. Tak przygotowane ciasto pozostaw do wyrośnięcia na 40 minut.
W dużym garnku zagotuj wodę. Nie musi być jej dużo, ważne żeby bajgle nie dotykały dna i swobodnie mogły się gotować. Do wody dodaj łyżkę miodu, melasy lub golden sirup. Delikatnie wrzuć wyrośnięte bajgle na wrzącą wodę. Gotuj z każdej strony po minucie. Następnie za pomocą łyżki cedzakowej przełóż na kratkę do wypieków lub ściereczkę.
Posmaruj obgotowane bajgle roztrzepanym jajkiem, zanóż z jednej strony w sezamie lub/i maku. Ułóż na blaszce i piecz w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez od 20 – 25 minut do momentu, aż nabiorą złotego koloru. Zanim zjesz je wszystkie, daj im chwilę ostygnąć.
Przepis
z filmiku
270g
mąki wysoko glutenowej,
270g
wody,¼ łyżeczki drożdży
Wymieszać i pozostawić na 8 godzin w temp. pokojowej lub na noc w lodówce.
Następnie dodajemy
275g wody,
¾ łyżeczki drożdży
655g mąki,
6g słodu diastycznego,
17 g soli
Wyrabiamy ok. 1 min. na pierwszej prędkości i 5 min na drugiej. Pozostawiamy do wyrośnięcia na 8 godzin - do podwojenia objętości.
Formujemy bajgle wg filmiku J i pozostawiamy na ok. 30 min do wyrośnięcia.
Gotujemy w wodzie z dodatkiem syropu słodowego- po 30sek z każdej strony.
Bajgle studzimy w wodzie z lodem a piekarnik rozgrzewamy z kamieniem do pieczenia, do temp. 475 st. przez ok. 1,5 godziny !!!???
Mokre precle obtaczamy z jednej strony w maku i sezamie z odrobiną soli i umieszczamy na deseczce do pieczenia bajgli !!?? nasionami w dół. Pieczemy 4 min i zdejmujemy z deseczki i nasionami do góry pieczemy na kamieniu ok. 12-14 min; i są gotowe J ).
Wspólnie bajglowali:
Arnikowa kuchnia
By było przyjemniej
Fabryka kulinarnych inspiracji
Forks’N’Canvas
Każdy ma jakiegoś bzika
Konwalie w kuchni
Kuchnia Alicji
Kuchnia Gucia
Kuchennymi drzwiami
Kulinarne przygody Gatity
Leśny Zakątek
Magia w kuchni
Moje małe czarowanie
Moje domowe kucharzenie
Nieład malutki
Nie tylko na słodko
Ogrody Babilonu
Para w kuchni
Poradniczanka
Smakowity chleb
Ugotujmy to
Zacisze kuchenne
Zakalce mego życia
niedziela, 29 czerwca 2014
wtorek, 17 czerwca 2014
Knekkebrød
Już wielokrotnie piekłem Knekkebrød ale na zakwasie, miodzie i mące żytniej i do poniższej wersji podszedłem z niewielką rezerwą.
I nie słusznie: wersja z nasionami jest bardziej fit i bardzo chrupiąca.
Moje uwagi:
- wersja na moje dwie blachy: zrobiłem na
jedną i wyszły grubości ok. 0,7 – 1 cm i musiałem dopiekać/dosuszać dodatkowe
20 minut aby były chrupiące,- dodałem dwie „kopiaste” łyżeczki soli i wyszły odrobinę za słone – dwie płaskie łyżeczki powinno być ok.
- z rozpędu dodałem 200 ml siemienia lnianego i nic się złego nie stało J
- dodałem czarny sezam (nie miałem białego)
- nie miałem otrębów pszennych i dodałem orkiszowe,
- dodałem 2 łyżki maku,
- następnym razem spróbuję z odrobiną słodkości.
Jeszcze kilka zostało w puszce i nadal są wspaniale chrupiące – POLECAM !!!
Składniki:
200 ml
otrębów pszennych
200 ml płatków owsianych
200 ml pestek dyni
200 ml pełnoziarnistej mąki żytniej
200 ml ziaren słonecznika
100 ml siemienia lnianego
100 ml ziaren sezamu
2 łyżeczki soli
700 ml wody
200 ml płatków owsianych
200 ml pestek dyni
200 ml pełnoziarnistej mąki żytniej
200 ml ziaren słonecznika
100 ml siemienia lnianego
100 ml ziaren sezamu
2 łyżeczki soli
700 ml wody
Przygotowanie:
Wszystkie składniki wymieszać i odstawić na 10 minut.
Wykładamy blachę papierem i rozsmarowujemy ciasto cieniutko równą warstwą.
Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 150 stopni z termoobiegiem na 10 minut.
Po 10 minutach wyciągamy i kroimy na prostokąty. Wstawiamy ponownie do piekarnika jeszcze na 30-40 minut.
Wyciągamy i odstawiamy do wystygnięcia – po ostygnięciu stwardnieje.
Najlepiej przechowywać w szklanym lub ceramicznym pojemniku z przepuszczalną pokrywką.
Wszystkie składniki wymieszać i odstawić na 10 minut.
Wykładamy blachę papierem i rozsmarowujemy ciasto cieniutko równą warstwą.
Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 150 stopni z termoobiegiem na 10 minut.
Po 10 minutach wyciągamy i kroimy na prostokąty. Wstawiamy ponownie do piekarnika jeszcze na 30-40 minut.
Wyciągamy i odstawiamy do wystygnięcia – po ostygnięciu stwardnieje.
Najlepiej przechowywać w szklanym lub ceramicznym pojemniku z przepuszczalną pokrywką.
niedziela, 15 czerwca 2014
Chleb żytnio-psenny z siemieniem lnianym
AdamPiekarz zawsze pokazuje ciekawe propozycje naszej polskiej tradycji wypieku chleba, z których coraz częściej zaczynam korzystać.
Tym razem poleca chleby pszynno-żytnie lub żytnio-pszenne o relacji mąk 70/30.
Ten chlebek wykonuje sie szybko i prosto i warty jest wypróbowania - w mojej wersji moczenie siemienia trochę przyspieszyłem ("gotowe" po ok. 3 godz.) i zamiast mąki pszennej 750 użyłem orkiszowej 700.
1 faza : kwas pełny i namaczanka z siemienia lnianego 110g dokarmiony 8 godzin wcześniej zakwas żytni o wydajności 200%
110g woda o temp.28oC
110g mąka żytnia sitkowa typ 1400
Do zakwasu dodajemy wodę , mieszamy , dodajemy mąkę sitkową , ponownie dokładnie mieszamy i pozostawiamy pod przykryciem w ciepłym miejscu do przefermentowania na 8 godzin.
Użyłem zakwasu 3 fazowego dokarmianego mąką żytnią 1400
namaczanka z siemienia lnianego :
60g siemię lniane
60ml woda wrzątek
Siemię lniane zalewamy w kubku wrzątkiem (mieszając aby się nie zbryliło-skleiło) i pozostawiam na taki sam czas jak kwas czyli 8 godzin (ja zagotowałem prze 3 minuty i pozostawiłem na ok. 3-4 godziny).
2 faza : ciasto właściwe
330g kwas pełny (faza poprzednia)
120g namaczanka z siemienia lnianego (faza poprzednia)
135g mąka żytnia sitkowa typ 1400
200g mąka pszenna typ 750
140g woda o temp 28-30oC
8g sól
Wszystkie składniki mieszamy 15-20 minut. Przekładamy ciasto do formy (keksówki) nasmarowanej olejem i oprószonej otrębami. Pozostawiamy pod przykryciem do fermentacji końcowej (rozrostu ) na czas od 90min do nawet 3 godzin w zależności od temperatury pomieszczenia.
Tuż przed włożeniem do nagrzanego do 220-230 oC piekarnika spryskujemy wierzch ciasta wodą a natychmiast po włożeniu do piekarnika wlewamy 1/2 szklanki wody bezpośrednio na dolną blachę piekarnika celem zaparowania.
Wypiekamy bez tero-obiegu w tej temperaturze przez około 5 minut , następnie zmniejszmy do około 200oC i dalej pieczemy jeszcze około 30 minut. Tuż po wyjęciu upieczonego bochenka z piekarnika ponownie spryskujemy jego wierzch wodą celem uzyskania efektownej połyskującej skórki
Tym razem poleca chleby pszynno-żytnie lub żytnio-pszenne o relacji mąk 70/30.
Ten chlebek wykonuje sie szybko i prosto i warty jest wypróbowania - w mojej wersji moczenie siemienia trochę przyspieszyłem ("gotowe" po ok. 3 godz.) i zamiast mąki pszennej 750 użyłem orkiszowej 700.
1 faza : kwas pełny i namaczanka z siemienia lnianego 110g dokarmiony 8 godzin wcześniej zakwas żytni o wydajności 200%
110g woda o temp.28oC
110g mąka żytnia sitkowa typ 1400
Do zakwasu dodajemy wodę , mieszamy , dodajemy mąkę sitkową , ponownie dokładnie mieszamy i pozostawiamy pod przykryciem w ciepłym miejscu do przefermentowania na 8 godzin.
Użyłem zakwasu 3 fazowego dokarmianego mąką żytnią 1400
namaczanka z siemienia lnianego :
60g siemię lniane
60ml woda wrzątek
Siemię lniane zalewamy w kubku wrzątkiem (mieszając aby się nie zbryliło-skleiło) i pozostawiam na taki sam czas jak kwas czyli 8 godzin (ja zagotowałem prze 3 minuty i pozostawiłem na ok. 3-4 godziny).
2 faza : ciasto właściwe
330g kwas pełny (faza poprzednia)
120g namaczanka z siemienia lnianego (faza poprzednia)
135g mąka żytnia sitkowa typ 1400
200g mąka pszenna typ 750
140g woda o temp 28-30oC
8g sól
Wszystkie składniki mieszamy 15-20 minut. Przekładamy ciasto do formy (keksówki) nasmarowanej olejem i oprószonej otrębami. Pozostawiamy pod przykryciem do fermentacji końcowej (rozrostu ) na czas od 90min do nawet 3 godzin w zależności od temperatury pomieszczenia.
Tuż przed włożeniem do nagrzanego do 220-230 oC piekarnika spryskujemy wierzch ciasta wodą a natychmiast po włożeniu do piekarnika wlewamy 1/2 szklanki wody bezpośrednio na dolną blachę piekarnika celem zaparowania.
Wypiekamy bez tero-obiegu w tej temperaturze przez około 5 minut , następnie zmniejszmy do około 200oC i dalej pieczemy jeszcze około 30 minut. Tuż po wyjęciu upieczonego bochenka z piekarnika ponownie spryskujemy jego wierzch wodą celem uzyskania efektownej połyskującej skórki
niedziela, 8 czerwca 2014
Banany w roli głównej
Ostatnio zmniejszyłem codzienne spożycie bananów :-) i powstała potrzeba ich innej utylizacji.
Chlebek bananowy z dodatkiem czerwonej porzeczki (ponalewkowej):
Ciasto fasolowe z bananami i truskawkami (ponalewkowymi)
Bardzo miłe zaskoczenie: ciasto proste i szybkie w wykonaniu, puszyste i troszkę przypominające brownies - gorąco polecam.
Przepis:
2 puszki czerwonej fasoli (ok. 480g fasoli bez zalewy)
3 duże jajka
2 dojrzałe banany
2 łyżki kakao
1 gorzka czekolada
kilka kropel aromatu migdałowego
ok. 1 szklanki truskawek pozostałych po zrobionej nalewce (żurawina, wiśnie lub inne dodatki mile widziane).
1 łyżeczka sody
Wykonanie
Fasolę przepłukać na sicie.
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub mikrofali.
Wszystkie składniki dobrze zmiksować blenderem i przełożyć do keksówki wyłożonej papierem.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180st przez 50 min i dodatkowo przez 10 min pozostawić w wyłączonym piekarniku.
Chlebek bananowy z dodatkiem czerwonej porzeczki (ponalewkowej):
Ciasto fasolowe z bananami i truskawkami (ponalewkowymi)
Bardzo miłe zaskoczenie: ciasto proste i szybkie w wykonaniu, puszyste i troszkę przypominające brownies - gorąco polecam.
Przepis:
2 puszki czerwonej fasoli (ok. 480g fasoli bez zalewy)
3 duże jajka
2 dojrzałe banany
2 łyżki kakao
1 gorzka czekolada
kilka kropel aromatu migdałowego
ok. 1 szklanki truskawek pozostałych po zrobionej nalewce (żurawina, wiśnie lub inne dodatki mile widziane).
1 łyżeczka sody
Wykonanie
Fasolę przepłukać na sicie.
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub mikrofali.
Wszystkie składniki dobrze zmiksować blenderem i przełożyć do keksówki wyłożonej papierem.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180st przez 50 min i dodatkowo przez 10 min pozostawić w wyłączonym piekarniku.
sobota, 3 maja 2014
Placek drożdżowy z rabarbarem - Puchate drożdżowe
Piękny rabarbar pojawił się w sklepach i nie mogłem się powstrzymać. Przepisy na drożdżowe oczywiście szukam, w pierwszej kolejności, u Krystyny9 i tym razem także się nie zawiodłem.
Zrobiłem z podwójnej porcji i wyszło więcej niż duża blacha do piekarnika.
Rabarbar wcześniej pokroiłem na 2 cm kawałeczki i zasypałem 2 łyżkami brązowego cukru - powstały sok wipiłem a rabarbar ułożyłem na cieście.
Składniki:
* 1 szklanka maki typ 550 (luksusowa) + 1 łyżka do zaczynu
* 1 szklanka maki krupczatki
* 20 g drożdży
* Kilka łyżek cukru (dałam 5 ale przy kwaśnych owocach lepiej dać więcej)
* 3 żółtka ( 1 białko zachować do smarowania cista pod owoce)
* 125 ml mleka ciepłego
* 125 ml oleju (zawsze pestek winogron)
* 3 łyżki maślanki
Dodatkowo:
* Kruszonka
* Lukier cytrynowy zrobiony z cukru pudru i soku z cytryny
* Owoce sezonowe: u mnie był rabarbar i truskawki
Moja kruszonka:
300g mąki
150g cukru
200g masła
Sposób przygotowania:
Z ciepłego mleka, 1 łyżeczki cukru, 1 łyżki mąki i drożdży zrobić zaczyn. Wymieszać i odstawić do wyrastania. Do miski przesiać obie mąki. Żółtka ubić z pozostałym cukrem, do ubitych wlać olej i wymieszać aż powstanie emulsja. Wlać do mąki razem z wyrośniętym zaczynem. Wyrabiać aż ciasto zrobi się lśniące, jednolite. Teraz należy dodać maślankę i wyrabiać aż do całkowitego wchłonięcia maślanki przez ciasto. Ciasto posypać odrobiną mąki a miske z ciastem okleić folią spożywczą. Odstawić do wyrastania. Ciasto powinno co najmniej dwukrotnie zwiększyć swoją objętość. Wyrośnięte ciasto wyjąć na blat i krótko wyrobić a następnie rozwałkować na prostokąt 24x36 (takie mam wymiary formy do pieczenia). Ciasto można wałkować od razu na papierze do pieczenia a potem od razu przełożyć do formy. Wierzch ciasta posmarować białkiem. Na cieście poukładać owoce (bez przesady ale i nie mało) lekko wciskając je w ciasto. Przykryć folią spożywczą i odstawić do wyrastania. W tym czasie nagrzać piekarnik do 180 stopni. Wyrośniete ciasto wstawić do piekarnika i piec ok. 50 minut (zależy od piekarnika). Upieczone należy wyjąć z piekarnika i odstawić na kratkę do przestudzenia.
Simit - tureckie bułeczki z sezamem
Wspaniałe bajgle: chrupiąca skórka a wnętrze puszyste, pokazała Mała_Mi na cincin a ja korzystałem z tego przepisu z wersji dla maszynistów.
Upiekłem ostrożnie z 1/2 porcji zastępując 1 jajko jednym żółtkiem - a mogłem spokojnie upiec z całej porcji...
Przepis:
Składniki na 10 - 11 sztuk:
- 650 g mąki pszennej
- 250 g letniej wody
- 100 ml mleka
- 1 jajko
- 30 ml (2 łyżki) oliwy z oliwek
- 30 g ((2 łyżki) cukru
- 1 łyżeczka soli
- 12 g (3 łyżeczki) drożdży suchych lub 24 g drożdży świeżych
- 1 szklanka sezamu, podprażonego na suchej patelni do zezłocenia (cały czas mieszamy, pamiętając, że przypalony sezam będzie gorzki)
- 1/3 szklanki wody wymieszana z 1 łyżką melasy lub miodu
1 jajko
3 łyżki wody
1 łyżka melasy lub ew. miodu
sezam w ziarnach
Wykonanie
Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami, ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn:
- 25 g drożdży świeżych
- 1 łyżka cukru
- 1/4 szklanki letniego mleka
- 3 łyżki mąki
dodać resztę składników, pod koniec dodając oliwę. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ściereczką, do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).
Po wyrośnięciu ciasto krótko wyrobić. Podzielić na 10 - 11 równych części, uformować z nich kule. Z każdej kuli rękoma uformować wałeczek długi na 70 cm. Złożyć go na pół (jak na zdjęciu), następnie uformować świderek. Złączyć na końcach i odłożyć na blachę wysmarowaną masłem i oprószoną mąką. Przykryć lnianym ręczniczkiem, odłożyć na 30 minut w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.
Przed samym pieczeniem posmarować bajgle wodą rozrobioną z melasą i oprószyć suto sezamem.
Piec w temperaturze 200ºC (220) przez około 25 minut lub do zezłocenia. Wyjąć, wystudzić na kratce.
Metoda dla maszynistów:
Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do chleba w kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' (około 1,5 h), po czym ciasto wyjąć, krótko wyrobić i dalej postępować według powyższego przepisu.
Uwaga: jeśli chcecie, by pęknięcia na bajglach były mocniej widoczne, smarujemy je wodą z malasą i oprószamy sezamem jeszcze przed podwojeniem objętości, zaraz po uformowaniu.
Metoda dla maszynistów:
Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do chleba w kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' (około 1,5 h), po czym ciasto wyjąć, krótko wyrobić i dalej postępować według powyższego przepisu.
Uwaga: jeśli chcecie, by pęknięcia na bajglach były mocniej widoczne, smarujemy je wodą z malasą i oprószamy sezamem jeszcze przed podwojeniem objętości, zaraz po uformowaniu.
poniedziałek, 28 kwietnia 2014
Chleby weekendowe
Tym razem chleby żytnie na serwatce: Chleb radzieckiego żołnierza i Żytni chleb z żurawiną i orzechami (tym razem wzbogacony poświątecznymi bakaliami ).
poniedziałek, 21 kwietnia 2014
Świąteczne wypieki
Świąteczny keks wg Aleex
Miseczki chlebowe
Sernik z kulkami makowymi
Kulicze :-)
Chleb żytni jasny "ulubiony" wg Hamelmana
Miseczki chlebowe
Sernik z kulkami makowymi
Kulicze :-)
Chleb żytni jasny "ulubiony" wg Hamelmana
środa, 16 kwietnia 2014
Chleb pomidorowy orkiszowy z czarnym sezamem - Kwietniowa Piekarnia
Zarówno
składnik zaczynu – tarte jabłka, jak i ciasta – zmiksowane pomidory były bardzo
intrygujące i zapowiadały ciekawe doświadczenie.
Efekt przeszedł
oczekiwania: chlebek wyjątkowo delikatny w smaku z lekką słodyczą i kwasowością pomidorów. Świeżo po upieczeniu po prostu puch.
Moje uwagi:
Zamiast zmiksowanych pomidorów użyłem własnej roboty przecieru-ketchupu pomidorowego, który nadał dodatkowy ziołowy posmak. Ciasto wychodzi dosyć luźne i warto stopniowo dodawać pomidory. Każde składanie powodowało, że ciasto stawało się bardziej elastyczne. Przy składaniu bochenka owalnego użyłem za dużo podsypanej mąki co było później widoczne w przekroju chleba.
Na zaczyn
·
55g aktywnego zakwasu z mąki żytniej
razowej,· 200g mąki orkiszowej białej, typ 630 lub 700,
· 200g wody,
· 1 jabłko, starte na tarce jarzynowej.
Wszystkie składniki mieszamy w misce, przykrywamy folią i pozostawiamy na minimum 12 godzin.
Ciasto właściwe
·
Cały zaczyn, około 500g,· 400g zmiksowanych, krojonych, pomidorów z puszki (dodałem 400g własnej roboty przecieru-ketchupu),
· 350g mąki orkiszowej białej, typ 630 lub 700,
· 300g mąki pszennej chlebowej, typ 750,
· 1 łyżka miodu,
· sezam czarny, w/g uznania,
· sól morska, około 15g (zmniejszyłem o 5g ze względu na smak ketchupu).
· dodatkowo, mąka do podsypywania, w trakcie przekładania i formowania ciasta.
Wykonanie
1. Do zaczynu dodajemy zmiksowane pomidory, sól, miód, sezam.
2. Następnie stopniowo, zmieszane i przesiane mąki, orkiszową i pszenną chlebową.
3. Wyrabiamy ciasto ręcznie, od połączenia składników, co najmniej 10 minut, mikserem, o połowę krócej.
4. Pozostawiamy ciasto przykryte, na około 3 godziny.
5. W czasie tych 3 godzin:
o Po godzinie, wyjmujemy ciasto z miski na omączony blat, rozklepujemy, składamy i ponownie wkładamy do miski. Na zdjęciach widać sposób składania.
o Po następnej godzinie, postępujemy identycznie.
o W trzeciej godzinie formujemy ciasto w okrągły w tym przypadku podłużny bochenek. / patrz: zdjęcie zbiorcze-formowanie podłużnego bochenka /.
o Uformowane ciasto wkładamy do koszyczka, łączeniem do góry. Pozostawiamy delikatnie przykryte, do ostatecznego wyrośnięcia.
o Pieczemy w początkowej temp.250st, przez 15 minut, rzucając na blachę 2-3 kostki lodu, następnie w opadającej, około 30 minut. Ciasto przed włożeniem do piekarnika, nacinamy ostrym narzędziem, np. żyletką
Chlebek piekli:
Aciri Bajkorada
Alucha NieładMalutki
Arnika Arnikowa kuchnia
Bea Bea w kuchni
Beata Stare gary
Bożenka Smakowe kubki
Dorota Moje małe czarowanie
Gucio Kuchnia Gucia
Iga japoziomka
Jola smak mojego domu
Magda Konwalie w kuchni
Tosia smakowitychleb.pl
Urszula Proste potrawy
Wisła Zapach chleba
Żabka Healthy Cravingniedziela, 13 kwietnia 2014
Chleb pszenno-orkiszowy z siemieniem lnianym i kaszą jaglaną
Ziarna
45g siemienia lnianego (złote)
45g kaszy jaglanej
90g wody
Ziarna zmieszać, zalać wodą i pozostawić pod przykryciem na noc.
Ciasto
400g zakwasu pszennego 3 fazowego
300g mąki orkiszowej typ 700 (często używam pszennej 1850 i wtedy jest pszenny razowy)
500g mąki pszennej typ 750
1,5 łyżki soli morskiej
1 łyżka miodu
300-350g wody (tym razem 300g serwatki + 50g wody)
Wykonanie
W wodzie rozpuścić sól i miód.
A teraz niezawodny pomocnik w oszczędzaniu czasu :-) - MASZYNA do CHLEBA
Do maszyny przekładamy zakwas, wodę (ilość wody trzeba regulować tak aby ciasto było gęste ale maszyna dawała sobie z nim radę - na początku pomagam silikonową łyżką), ziarna i mąki.
Nastawiamy program wyrabiania ok 1,5 godziny - mamy czas do przygotowania chleba litewskiego - tego poniżej.
Po zakończeniu wyrabiania przekładamy ciasto do foremek wysmarowanych olejem (z tej porcji wychodzą 2 keksówki i 1 mniejsza). Ciasto smarujemy także olejem i przykrywamy folią spożywczą.
Czas rośnięcia ok. 1-2 godzin zależy od temp.
Chleby wkładamy do zimnego piekarnika (jeżeli mocno podrosną możemy włożyć do nagrzanego) nastawionego na 200st na 40 minut. Po pierwszych 15-20 minutach chleby spryskujemy wodą - będą miały ładny kolor i błyszczącą skórkę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


































