niedziela, 21 października 2018

Szarlotka pomarańczowa z pianką


Kolejna szarlotkowa wariacja od Krystyny9 - PYCHA :-)

Składniki:

* 350 g mąki tortowej ( użyłem chlebowej 750)
* 100 g mąki krupczatki
* 1 łyżeczka proszku do pieczenia
* 2 łyżki cukru pudru
* 5 żółtek (białka zostawiamy)
* 200 g masła
* 50 g smalcu (nie miałem i dodałem dodatkową porcję masła)
* 1 łyżka śmietany (ale nie kopiata i dodałem jogurtu) 
* kilka łyżek bułki tartej

* ok. 1 kg jabłek typu antonówka (u mnie ok. 2kg) 
* 3 czubate łyżki skórki pomarańczowej kandyzowanej, razem z syropem (dodałem startą skórkę i sok z pomarańczy)
* 3-4 łyżki cukru
* 3 łyżki kisielu pomarańczowego

* 5 białek
* szczypta soli
* 1 szklanka cukru drobnego
* 2 łyżki kisielu pomarańczowego

Sposób przygotowania:

Mąki wymieszać z proszkiem i cukrem. Wkroić zimne masło i smalec i posiekać do konsystencji kaszki.  Dodać żółtka i śmietanę i szybko zagnieść ciasto. Ciasto podzielić na dwie części. Mniejszą zawinąć w folię i wstawić do lodówki a nawet można i do zamrażalnika. Większa część jest spodem ciasta i należy ją rozwałkować na dno formy 24x28 cm z zakładkami na boki ciasta. Ponakłuwać widelcem i wstawić na pół godziny do lodówki. Piekarnik nagrzać do 180 stopni (termoobieg) i wstawić formę z ciastem do piekarnika na ok. 15 minut. Wyjąć i wystudzić. 
Wystudzone ciasto posypać bułką tartą.
Jabłka obrac i zetrzec na tarce. Dodać skórkę pomarańczową wraz z syropem, cukier i kisiel. Wymieszać. Odstawić na 15 minut. Jabłka puszczą trochę soku, którego nie dajemy wraz z jabłkami. Ale jabłek nie odciskamy już z pozostałego soku. Wykładamy na podpieczony spód. 
Z białek ze szczyptą soli ubić pianę. Ciągle ubijając dodawać po łyżce cukru. Gdy piana jest gęsta i sztywna, należy dosypać kisiel i wymieszać. Pianę wyłożyć na jabłka. Na pianę zetrzeć na tarce pozostałe ciasto.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160 stopni (termoobieg) i piec ok. 50-60 minut. Po upieczeniu odstawić na kratkę do wystudzenia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz