JADŁOSPIS


JADŁOSPIS :

niedziela, 23 lutego 2014

Sernik szarpany pani Lalki

 

W ramach Czekoladowego tygodnia nie mogło zabraknąć jeszcze jednej słodyczy - sernika.
Przepis podała Joanna na cincin ale historii nazwy nie ustalono :-)
Czekoladowy (kakaowy) w tym wypadku jest spód i bardzo krucha kruszonka :-)
Pychotka.

Ciasto: 500 g mąki
250 g margaryny lub masła
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 szklanka cukru
3 łyżki kakao
3 łyżki jogurtu naturalnego

Zagnieść jak każde półkruche ciasto, podzielić na dwie części, włożyć do zamrażarki.

Masa serowa:
1 kg dobrego białego sera, dwukrotnie zmielonego (dodałam 0,5 kg President + 0,5kg twarogu półtłustego)
5-6 jajek
1,5 – 2 łyżki mąki ziemniaczanej
1,5 szklanki cukru
2 łyżeczki esencji waniliowej (własnej produkcji :-)) lub inny ulubiony aromat
100 g zwykłego masła

Utrzeć masło z cukrem i żółtkami, dodawać stopniowo ser (twaróg wcześniej roztarłam widelcem), mąkę ziemniaczaną, aromat, a na końcu – ubitą pianę z białek.
Do blaszki zetrzeć na tarce jarzynowej jedną część ciasta, wyłożyć ser, a na niego zetrzeć drugą część ciasta.
Piec w średnio nagrzanym piekarniku (180 stopni) około godziny.

Chleb zmieniający życie

Na Mirabelkowym Blogu znalazłem ten chleb nie chleb z całą pewnością pełen zdrowia i ślicznie wyglądający (a tutaj jest pierwotne źródło).
Niestety nie miałem dwóch składników: babki płesznik lub jajowatej i nasion chia.
Chlebek jest trochę mało konkretny w smaku a brak dodania babki spowodował, że jest zbyt sypki. Orzechy można by podprażyć, podobnie jak wiekszość składników. Następnym razem postaram się dodać wszystkie składniki.

Składniki:
1 szklanka nasion (3/4 słonecznika, ¼ dyni),
¾ kubka orzechów (laskowych, włoskich i migdałów),

½ szklanki siemienia lnianego,
½ szklanki żurawiny (można pominąć),
1,5 szklanki płatków owsianych górskich,
2 łyżki nasion chia (ja nie miałem i nie dałem),
4 kopiaste łyżki zmielonych nasion babki płesznik lub jajowatej (dodałem 4 łyżki mielonego siemienia i to było za mało - 10 łyżek jak pisze na gotowaniena102.blogspot),
szczypta soli,
1 łyżka miodu syropu klonowego lub syropu z agawy,
3 łyżki oleju rzepakowego lub roztopionego oleju kokosowego,
1,5 szklanki wody
Wykonanie:
Wszystkie składniki dokładnie wymieszać w dużej misce i odstawić na kilka godzin (co najmniej dwie) celem napęcznienia.
Następnie przełożyć do niedużej keksówki (dł. 20 cm) wysmarowanej masłem.
Piec w 180 stopniach przez 20 minut, po czym wyłożyć chleb z formy do góry dnem na blachę i piec kolejne 40 minut.
Chleb zostawić do całkowitego wystudzenia, inaczej będzie rozpadać się przy krojeniu. Najlepiej upiec go wieczorem i zostawić na noc do ostygnięcia.
Chlebek najlepiej kroi się ostrym, cienkim nożem.

niedziela, 16 lutego 2014

Chleb czekoladowo-kasztanowy


Zauroczony Chlebem czekoladowym od Bei znalazłem kolejny przykład ciekawego chlebowego smaku: Chleb czekoladowo-kasztanowy na zakwasie (http://www.myitaliansmorgasbord.com/2012/11/17/chocolate-and-chestnut-lucky-bread-per-tatta/) przetłumaczony przez http://foodtowarmthesoul.wordpress.com/2013/10/10/chleb-czekoladowo-kasztanowy-na-zakwasie/.
Wystraszyłem się puree z kasztanów ale okazało się, że niepotrzebnie - 2 dni i puree znalazło się w mojej kuchni (www.bogutynmlyn.pl).
Chlebek jest wytrawny z mocnym posmakiem gorzkiego kakao, wspaniale puszysty, skórka miękka, orzechów można dodać spokojnie 200g lub w przyszłości więcej. Orzechów warto dać więcej i następnym razem spróbuję dodać żurawinę lub inne owoce.
Przepis (z kilkoma moimi zmianami i uproszczeniami):
Zaczyn:
Przygotowujemy zaczyn. Do dużej miski dodać 34 gramy aktywnego zakwasu ze słoika, 204 gramy wody i 165 gram mąki chlebowej pszennej. Wymieszać dokładnie. Nakryć miskę ściereczką i pozostawić do rana.
Ja, jak zwykle, użyłem zakwasu 3 fazowego pszennego – 400 g
Składniki
450 g wody
90g mąkiżytniej razowej
648g mąki pszennej (dałem 200g Witras 2000 i 448g pszennej 750)
65g niesłodzonego kakao
2,5 łyżeczki soli morskiej
250g puree z kasztanów
100-200g orzechów laskowych (w oryginale były kasztany )
Wykonanie
Do zaczynu wlewamy wodę, dodajemy mąki i kakao. Mieszamy hakiem na pierwszej prędkości przez 3 minuty. Konsystencja dosyć ścisła ale nie klei się za bardzo do miski. Zostawićna pół godziny. Po tym czasie wsypać 2 i 1/2 łyżeczki soli morskiej i wymieszać3 minuty na prędkości drugiej, dodać 250 gram puree z kasztanów i znów wyrabiać 3 minuty.
Ciasto przekładamy do miski wysmarowanej olejem i przykrywamy folią spożywczą.Pozostawiamy do wyrośnięcia na ok. 3-4 godziny składając 4 razy co 30 min. (na naoliwiony blat wykładamy ciasto i odgazowujemy i naciągając składamy w kulę).Po pełnym wyrośnięciu dzielimy na dwa bochenki i przekładamy do koszyków do wyrośnięcia na ok. 2-3 godziny.
Pieczemy (ja na kamieniu) w temp. 250 st (z parą na początku) przez 20 minut i w temp. 220 ok. 15-20 minut.

 
 
 
A tak wygłada puszka puree z kasztanów (smak w miarę neutralny, lekko słodkawy)
 

Mogens rugbrød - duński chleb wieloziarnisty




Kolejne podejście do pieczywa skandynawskiego za przykładem http://zakalcemegozycia.blogspot.com/2014/02/rugbrd-dunski-razowiec-na-zakwasie.html
 
Składniki 
150 ml zakwasu (dałem 3 fazowy żytni)
250 ml łamanego żyta
250 ml mąki żytniej razowej
350 - 400 ml wody lub piwa
250 ml mąki pszennej (użyłem Witras 2000)
1 łyżka słodu jęczmiennego (użyłem słodu ryżowego)
1 łyżeczka soli morskiej
50 ml siemienia
75 ziaren słonecznika
Lub 125 ml nasion np. słonecznika, lnu, maku lub sezamu (użyłam siemienia i sezamu)
 

Wszystkie składniki wymieszać porządnie w plastikowej, szklanej, ceramicznej lub kamionkowej misce. Odstawić na pół godziny, by mąka dobrze wchłonęła wodę. Po tym czasie należy stwierdzić, czy ciasto potrzebuje trochę więcej wody, czy też się bez niej obędzie. Ciasto powinno być miękkie lecz zbite, palec powinien w nie wchodzić bez trudności. Takie stwierdzanie ponoć przychodzi z doświadczeniem, gdy się nie jest pewnym, lepiej jest nie dodawać wody.Następnie przełożyć do foremki wysmarowanej masłem lub olejem i wysypanej otrębami, wyrównać i wygładzić wierzch ręką nasmarowaną olejem. Ciasto powinno wypełniać foremkę tak, by zostało co najmniej 2 centymetry na wyrośnięcie. Foremkę przykryć folią spożywczą i zostawić w chłodnym miejscu na 12 godzin (włożyłem do lodówki i przez noc nie urosło ani ani; pozostawiłem w cieple kuchennym na ok 2 godziny i wtedy wypełniło foremkę jak należy; przy okazji okazało się, że wody można było dodać troszkę więcej). Po tym czasie nagrzewamy piekarni do 200 stopni, a chleb nakłuwamy ok. 20 razy od góry do samego dołu drewnianym patyczkiem (lub drutem). Ma to zapobiec powstawaniu grubej twardej skórki i dużej dziury pod tą skórką, gdy para wydostaje się z chleba podczas pieczenia. Pieczemy 75 minut, wyjmujemy na kratę i smarujemy zimnym masłem cały bochenek - wspaniały zapach. Chleb może być krojony po ostygnięciu, nie trzeba czekać do następnego dnia.

Brownie na zakwasie

Dla miłośników czekolady Brownie to obowiązkowa pozycja w menu.
Tym razem znalazłem tutaj http://www.wildyeastblog.com/2011/08/15/sourdough-brownies/ Brownie dla miłośników wypieków na zakwasie.
Nie za słodkie, mocno czekoladowe z wyczuwalnym smakiem kakao.
Składniki:
300 g czekolady o zawartości  72% kakao
226 g masła
200 g cukru (dałem brązowy)
6 g (1 łyżeczka) soli
8.4 g (2 łyżeczki) ekstraktu waniliowego
160 g jajek (3 całe)
 40 g kakao
220 g zakwasu żytniego  hydracji 100%
Wykonanie:
Piekarnik rozgrzać do temo. 225 st.
Prostokątną blaszkę wyłożyć papierem wysmarowanym masłem.
Czekoladę połamać I połączyć z pociętym na kawałeczki masłem. Całość roztopić w mikrofali ok. 1-2 minuty – pilnować aby się nie przegrzało.
Do rozpuszczonej czekolady dodać cukier, sól i ekstrat waniliowy i ubijać do rozpuszczenia cukru.
Dalej ubijać do dając po jednym jajku. Dodać zakwas i wymieszać do dobrego połączenia składników.
Przełożyć do blaski i pie ok. 40 min. Aż wbity patyczek będzie suchy.
Pozostawić do ostygnięcia w na blaszce ok. 20 minut a następnie przełożyć na kratkę.
 
 
http://www.beawkuchni.com/2014/02/czekoladowe-zaproszenie.html"> src="http://www.beawkuchni.com/wp-content/baner_czeko_tydzien2.jpg">>

sobota, 15 lutego 2014

Chleb z czekoladą i rodzynkami, na zakwasie


 
Lutowa Piekarnia

Chleb z czekoladą i rodzynkami, na zakwasie wg Emmanuel Hadjiandreou ‘How to make bread’ - wygląda na obowiązkową pozycje w biblioteczce piekarza.
W ramach kolejnego wielkiego, internetowego pieczenia, Amber przygotowała Piekarnię do wypieku chleba czekoladowego !!!
Przepis zaproponowała Bea http://www.beawkuchni.com/ wykorzystując przy okazji, Czekoladowy Tydzień.
Ten „nietypowy” chlebek jest kolejnym przykładem, że chleb to nie tylko woda i mąka. Dodatek czekolady sprawił, że jest bardziej deserowy i tak właśnie ocenili go degustatorzy. Chlebek długo trzyma świeżość i do kawy jest w sam raz J
Przepis:
170 g (2/3 szkl) aktywnego zakwasu pszennego* (u mnie pszenny 3 fazowy)
250 g (1 szkl) ciepłej wody
330 g (2 2/3 szkl) mąki chlebowej
200 g (1 1/3 szklanki) rodzynek koryntek
80 g (2/3 szkl) chipsów czekoladowych (nie znalazłem chipsów i dodałem pokruszoną czekoladę mleczną)
8 g (1 ½ łyżeczki) soli
20 g (2 ½ łyżki) gorzkiego kakao
* dokarmionego 12-24h wcześniej

1. Wymieszać rodzynki i chipsy czekoladowe.
2. W drugiej misce wymieszać mąkę, sól i kakao.
3. W dużej misce dokładnie wymieszać zakwas z wodą.
4. Do zakwasu dodać mąkę oraz rodzynki z czekoladą, wymieszaź do połączenia się składników.
5. Przykryć i odstawić na 10 min. (w oryginale – przykryć misą w której wymieszaliśmy mąkę).
6. Po 10 minutach – wyrabiamy ciasto : chwytamy porcję ciasta z brzegu, lekko naciągamy i przyciskamy w środek ciasta; lekko obracamy misę i powtarzamy tę czynność z kolejnym brzegiem ciasta. Powtarzamy składanie 8 razy, co powinno nam zająć ok. 10 sekund, po czym ciasto powinno zmienić strukturę – bardziej sprężyste, stawiające opór.
Ciasto możemy również wyrobić mikserem – najpierw 2-3 minuty na pierwszym biegu, a nastepnie ok. 4 minuty na drugim biegu
7. Przykryć misę i odstawić na 10 minut.
8. Powtórzyć etap 6 + 7 dwa razy, następnie ponownie etap 6. Przykryć misę i odstawić do wyrośnięcia na1 godzinę.
9. Gdy ciasto podwoiło objętość – odgazować je (uderzamy pięścią w jego środek).
10. Wyrośnięte ciasto umieścić na lekko umączonym blacie .
11. Podzielić ciasto na 2 równe części i uformować z nich kule.
12. Wysypać mąką podłużny koszyk do wyrastania chleba i umieścić w nim kulki ciasta, blisko siebie, tak by połączyły się podczas rośnięcia.
13. Pozostawić ciasto do wyrośnięcia, aż podwoi swoją objętość – w zależności od tego, jak mocny jest nasz zakwas (oraz w zależności od temperatury) może to zająć od 3 do 6 godzin).
14. Ok. 20 minut przed planowanym pieczeniem, nagrzać piekarnik do 240st., na spodzie umieścić naczynie, do którego wlejemy wodę (przygotować szklankę wody).
15. Gdy ciasto podwoi już objętość, przekładamy je na łopatę lub na papier do pieczenia, posypujemy wierzch mąką i nacinamy.
16. Przekładamy na rozgrzaną blachę (lub kamień), wlewamy wodę do przygotowanego naczynia i obniżamy temperaturę do 220st.
17. Pieczemy ok. 30 minut, aż chleb będzie ładnie brązowy.
18. By sprawdzić, czy jest on odpowiednio upieczony, stukamy w spód chleba – ma on wydawać ‘głuchy’ odgłos.
Studzimy na kratce.

 


 
Chlebek wspólnie piekli:

niedziela, 9 lutego 2014

Przepisy do wypróbowania

Do zrobienia
http://ejszet.blogspot.com/2016/04/chleb-zytnio-orkiszowy-z-ziarnami-na.html?m=1
SKŁADNIKI

  • 500 g zakwasu żytniego (z mąki żytniej razowej typ 2000)
  • 300 g mąki orkiszowej graham typ 1850
  • 600 g mąki żytniej chlebowej typ 720
  • 100 g mieszanych ziaren (u mnie siemię lniane, dynia, słonecznik)
  • 20 g soli
  • 800 ml wody (przegotowanej i ostudzonej)
  • dodatkowo: ziarna do posypania góry chlebów


WYKONANIE

Zakwas wyciągnąć z lodówki i ogrzać (około 2 godziny). Do dużej miski wsypać wszystkie składniki na chleby i wlać wodę. Dobrze wymieszać łyżką, aż wszystkie składniki się połączą. Przykryć dużym ręcznikiem kuchennym i odstawić w ciepłe miejsce na około 3 godziny.

Dwie formy keksowe o wymiarach 35x12,5 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto na chleb krótko wymieszać i przełożyć do form. Górę wyrównać zmoczoną łyżką (łyżkę należy maczać w przegotowanej wodzie). Można już na tym etapie posypać chleby ziarnami, wtedy w trakcie wyrastania przesuną się one również na boki. Jeżeli zaś chcecie mieć ziarna tylko na górze chlebów, to posypać należy dopiero wyrośnięte bochenki. Formy keksowe przykryć ponownie ręcznikiem i zostawić do ponownego wyrastania. Czas zależy głównie od temperatury otoczenia. U mnie tym razem było to 6 godzin, ale w bardzo ciepły dzień bochenki wyrosły mi już w 4 godziny.
http://blogs.kcrw.com/goodfood/2014/08/tartine-recipe-renes-rye/

Ciasto czekoladowe bez mąki http://www.kingarthurflour.com/recipes/flourless-chocolate-cake-recipe

Chleb z ziarnami wg Chad Robertson (Tartine) http://gotujebolubi.pl/w-chlebaku/ 

Chleb owsiany http://gotujebolubi.pl/chleb-owsiany/
Chleb pszenny na noc http://gotujebolubi.pl/nocny-sherstone-loaf/



Bułeczki do hamburgerów http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=12304
Bułeczki do hamburgerów 2 http://gotujebolubi.pl/burgerbuly-po-raz-trzeci/


Ciasto czekoladowe z burakami http://gzikipyry.pl/ciasto-czekoladowe-z-burakami/ lub http://malekulinaria.pl/ciasto-czekoladowe-z-burakami-bez-maki/


Ser szwajcarski http://wposzukiwaniuslowlife.blogspot.com/2014/05/tradycyjny-ser-szwajcarski.html

Chleb żytnio-pszenny z orzechami i jabłkami http://www.leila.se/ragsur-med-apple-och-valnotter/recept/brod/index1,32.htm?id=3728


Drożdżowe nocne http://szalonapatelnia.blogspot.com/2013/08/nocna-drozdzowka-z-kruszonka.html

Keks samo zdrowie http://redandpale.blox.pl/2012/03/Keks-samo-zdrowie.html

Chleb zaparzany żytni, jasny http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=38202&st=0


Mozarella domowa : http://produkujsery.wordpress.com/2009/11/30/06-1-mozarella-robiona-w-kuchni/comment-page-1/#comments
Przepisy chlebowe: http://wedlinydomowe.pl/forum/topic/2774-pieczywo-receptury-piekarskie-dla-zakladow-spolem/


Brownie http://www.mniammniam.com/Brownie__ciasto_czekoladowe__z_wisniami_i_chilli___-17670p.html

Chleb bananowy na zakwasie - http://www.wildyeastblog.com/2011/09/08/sourdough-banana-bread/
Wiele ciekawych pozycji - http://tartine-bread.blogspot.com/search?updated-min=2014-01-01T00:00:00-08:00&updated-max=2015-01-01T00:00:00-08:00&max-results=7

Chleb z dodatkiem mąki migdałowej oraz instrukcją składania bochenka http://dancia.bloog.pl/id,4810356,title,Chleb-migdalowy-na-maslance,index.html

Pączki http://ugotujmyto.pl/paczki/

Hot dog :-) http://zapachchleba.blogspot.com/2014/02/dietetycznie-faworki-grochowinki.html

Domowa ricotta http://dietetycznie-w-kuchni.blogspot.com/2013/03/domowa-ricotta-to-takie-proste.html

Ciekawa strona http://www.joyofbaking.com/breakfast/ApplesauceBreadRecipe.html

Precle http://gotowaniena102.blogspot.com/2014/02/95-precle-z-morska-sola-zioowa.html?showComment=1393183780423#c2120917915037874571
Ciasteczka bananowe http://gotowaniena102.blogspot.com/2013/08/43-jak-wykorzystac-dojrzae-banany.html
Faworki na winie http://krystyna9.livejournal.com/77678.html?view=121198#t121198

Ciasto bananowo-czekoladowe http://www.beawkuchni.com/2011/02/ciasto-czekoladowo-bananowe.html

sobota, 8 lutego 2014

KANELBULLAR - szwedzkie bułeczki cynamonowe


Już od dłuższego czasu cynamon kręcił się w około i znalazłem u Mirabelki przepis na szwedzkie bułeczki cynamonowe - proste w wykonaniu i mocno cynamonowe. Pychota.

KANELBULLAR
400-425g mąki pszennej,
25g drożdży,
250ml ciepłego mleka,
50-60g cukru,
75-100g roztopione masła,
szczypta soli,
1 łyżeczka mielonego kardamonu

nadzienie:
100-150g miękkiego masła,
75-100g cukru (dałem 50/50 brązowy muscovado i biały)
2 łyżki cynamonu

dodatkowo:
1 roztrzepane jajko do posmarowania bułek,
cukier perlisty (gruby kryształ) – opcjonalnie

Drożdże wkruszyć do miski, rozpuścić w ciepłym (ale nie gorącym) mleku. Dodać roztopione masło, cukier, kardamon, sól i prawie całą mąkę – na wyczucie. Wyrobić ciasto, aż będzie miękkie, elastyczne i nie będzie kleić się do rąk i miski (w razie potrzeby dodać jeszcze trochę mąki). Miskę z ciastem przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 30-60 minut, aż podwoi objętość.
Po wyrośnięciu ciasto delikatnie zagnieść i dać mu „odpocząć” na parę minut.
W tym czasie przygotować nadzienie – masło wymieszać z cukrem i cynamonem.
Ciasto rozwałkować na prostokąt o wymiarach ok. 25 x 60 cm, podsypując blat mąką. Na cieście rozsmarować nadzienie, wzdłuż dłuższego boku pozostawiając 2-3cm margines, aby bułeczki się skleiły. Margines posmarować roztrzepanym jajkiem. Ostrożnie zwinąć rulon zaczynając od długiego boku, kończąc na marginesie. Rulon pokroić na 2-3 cm kawałki (powinno wyjść 20-30 bułeczek).
Bułeczki układać w kilkucentymentrowych odstępach na arkuszach papieru do pieczenia, poprawiając przy okazji ich kształt. Odstawić na 30 minut do wyrośnięcia.
Piekarnik nagrzać do 250 stopni C.
Wyrośnięte kanelbullar posmarować jajkiem i posypać cukrem perlistym.
Bułeczki wraz z papierem przenieść ostrożnie na blachę. Piec przez 7-10 minut, aż będą złociste.




 

piątek, 7 lutego 2014

Chlebek turecki





Podaję za http://www.mojewypieki.com/przepis/chlebek-turecki---bulka-turecka - abym nie zapomniał, że muszę upiec :-)
To są smaki dzieciństwa.

Składniki:
  • 500 g mąki pszennej chlebowej
  • 7 g suchych drożdży (1,5 łyżeczki) lub 14 g drożdży świeżych
  • 330 ml mleka
  • 2 łyżki masła (40 - 50 g)
  • 1 łyżeczka soli
  • 1/3 szklanki melasy
  • 1 łyżeczka brązowego cukru (niekoniecznie, ja pominęłam a chlebek i tak jest słodki od melasy)
  • 4 łyżeczki kawy zbożowej
  • 100 g rodzynków
Do posmarowania:
  • 1 jajko, roztrzepane
  • 1 łyżka mleka
Drożdże suche wymieszać z mąką i cukrem. Mleko podgrzać, rozpuścić w nim melasę i masło. Ostudzić, powinno być letnie. Do mąki z drożdżami dodać letnie mleko z melasą i masłem, sól, kawę zbożową, rodzynki i wyrobić dokładnie ciasto. Jeśli ciasto będzie się mocno lepić, dosypać mąki (niedużo). Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Powinno podwoić objętość.
Po tym czasie ciasto podzielić na pół. Uformować 2 chlebki. Włożyć kolejno do keksówki o wymiarach 10 x 20 cm, odstawić do napuszenia. Posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem. Można również uformować bułeczki - z ciasta odrywac kawałki (80 g) i formowac bułeczki. Przepis jest na około 12 bułek.
Chlebek piec około 30 minut w temperaturze 190ºC. Bułki  piec około 20 minut w temperaturze 190ºC.
Metoda dla maszynistów:
Wszystkie składniki umieścić w maszynie do pieczenia według kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. (około 1,5 h) Po tym czasie ciasto lekko wyrobić, uformować bułeczki lub chleb i dalej postępować według przepisu.

niedziela, 2 lutego 2014

Chleb litewski - z dodatkiem słodu jeczmiennego ciemnego

 

Chleb litewski - wspaniały tym razem z dodatkiem słodu jęczmiennego mocno palonego.
Wyszedł czarny jak noc i smaczny jak zawsze :-)

Chleb Morski - z żurawiną

 

Chleb Morski jeszcze raz.
Tym razem z mieszanką mąk żytnich 700 i 2000, dodatkiem żurawiny i łyżeczką słodu diastycznego dodanego do zaparzanej mąki.
Chleb aromatyczny i można go smakować jako deser :-)

Miche, pointe-a-calliere - na mące orkisz Witras 2000

 

Miche, pointe-a-calliere - tym razem muszę napisać WSPANIAŁY !!!
Wielkie, pozytywne, zaskoczenie po użyciu mąki orkiszowej Witras* 2000, która zawiera wyjątkowo dużo glutenu i popiołu. Użyłem ok. 80% orkiszowej i 20% pszennej 650. Ciasto zawierało dużo wody i tym razem postanowiłem sobie z nim poradzić, tak jak zaleca Hamelman, podsypując mocno mąką w czasie składania (3 razy co 40 minut).
Bochenki wyrastały w koszykach: wysypanym bezpośrednio skrobią ziemniaczaną i wyłożonym ściereczką oprószoną skrobią. Na ok. 30 minut przed pieczeniem umieściłem w lodówce.
Bochenki pięknie wyrosły i bez problemów udało się naciąć i przełożyć na blachę.
Skórka twarda i chrupiąca nawet następneo dnia !!!
Miękisz także wspaniały i aromatyczny.
*Odmiana Wirtas jest pierwszą w Polsce i w Unii Europejskiej jarą odmianą pszenicy orkiszowej (Triticum spelta), wyhodowaną przez naukowców z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Została ona wyselekcjonowana z materiałów otrzymanych z banków genów i nie powstała ani w skutek krzyżowania z pszenicą zwyczajną ani w wyniku zastosowania jakichkolwiek metod biotechnologicznych. Ziarno pochodzi z uprawy prowadzonej w systemie integrowanym, bez nawożenia azotem mineralnym i bez stosowania chemicznej ochrony przed chorobami i szkodnikami. Plantacja była zlokalizowana na Mazurach, z dala od wielkich ośrodków przemysłowych i dużych miast. Ziarno charakteryzuje się wysoką zawartością białka (w tym glutenu) i mikroelementów, zwłaszcza cynku, żelaza, miedzi i manganu. Posiada wysoką wartość żywieniową i prozdrowotną oraz dobre właściwości technologiczne, umożliwiające jego wszechstronne wykorzystanie